Zawodnik: Dan Henderson
PSN ID: AroMP4_PL
Level: 120
Rekord w Lidze OMC: 0-0-0
Posty: 1656
Wysłany: Czw 06 Sty, 2011
nie widac, jak sie kliknie dopiero wtedy, walka Edgar vs. Maynard rowniez mi sie podobała, nie znalem zbytnio tego drugiego, ale pokazal kawał dobrej roboty w 1 rundzie, Edgar tez bo potrafił wytrzymac te bomby, wzial sie w garsc i reszta rund raczej na korzysc Frankiego.
Bardzo fajna gala, ja też zawsze wstaję w nocy, żeby obejrzeć.
Pojedynek o pas świetny, a spodziewałem się nudnego leżenia jeden na drugim przez 25 minut. Edgar ma chyba szczękę z tytanu, a Maynard niesamowicie ciężki łapy, nie pamiętam nikogo z LW z taką mocą.
Thiago Silva okrutnie ośmieszył Verę, w parterze odnosiłem wrażenie, że Vera chce po prostu dotrwać do końca walki.
No i trzeba też wspomnieć o walce Leben - Stann. Wampir od dawna słynie z mocnej szczęki i to potwierdził, a i tak przegrał. Stann konkretną stójkę ma, ciekawe jak u niego z parterem obecnie jest.
Zawodnik: Dan Henderson
PSN ID: AroMP4_PL
Level: 120
Rekord w Lidze OMC: 0-0-0
Posty: 1656
Wysłany: Nie 06 Lut, 2011
Oglądał juz ktoś z was UFC 126 ? ja jestem swiezo po, karta mocna, ale same walki jakos mnie nie zaciekawily, liczylem na Franklina niestety niepopisał sie, zrobil doslownie nic, Jones (fuks nie fuks), wygrał przez gilotynę, ale najwiekszego LOL'a zrobiłem na walce Silva vs. Belfort, poczatek dupny, ponad połowa 1 rundy spacerku, dosłownie zadnego puncha czy kopniaka, az tu nagle Silva wyskoczył z front kickiem, i niestety to juz byl koniec walki, nie przepadam za Silvą ale to co ten gosc wyrabia to sie w głowie nie miesci, po raz kolejny pokazał ze jest prawdziwym mistrzem, i ze potafi walczyc nieszablonowo. jesli chodzi o kolejnego przeciwnika to trudno mi tu kogos sensownego zaproponowac, ten typ wyczyscil juz wiekszosc jak nie cała dywizję MW, nie ma co czekac, i trzeba dac mu GSP.
Zawodnik: Demian Maia
PSN ID: -
GamerTag: -
Level: 75
Rekord w Lidze OMC: 0-0-0
Wiek: 27 Posty: 1549
Wysłany: Nie 06 Lut, 2011
Preliminary były ciekawsze niż większość ppv. Pajac wygrał, a liczyłem że przynajmniej oklep dostanie. Nie wiem kto następny w kolejce, ale kilku było blisko i ktoś wróci po pas. GSP nie jest głupi, zmieni kategorię jak będzie w 100% pewny, że przynajmniej teoretycznie znalazł sposób na pajaca. Jak nie techniką, to cyrkiem.
Przy okazji, panie Władku, dobrze się pan czuje?
_________________ Numer GG podany głównie do zgłaszania problemów z dostępem do forum. Nie jestem infolinią na temat gry. Wyszukiwarka działa i proszę z niej korzystać:) Jeśli już musisz truć mi dupę o coś, co zostało wyjaśnione 10 razy, przynajmniej się przedstaw. Na anonimy nie odpowiadam.
Zawodnik: Dan Henderson
PSN ID: AroMP4_PL
Level: 120
Rekord w Lidze OMC: 0-0-0
Posty: 1656
Wysłany: Nie 06 Lut, 2011
IMO by móc konkurowac z Silva trzeba byc rownie inteligentnym o ile nie bardziej niz on sam, a GSP nie bije "na pałe", jedyna rozsadna opcja na najblizszy czas. Szkoda Belforta, w pewnym momencie złapał kurwice i sprzedał pare slepych ciosów, no niestety, ale moze jeszcze bedzie mu dane kiedys w przyszlosci skrzyzowac z nim rekawice...
Zawodnik: Matt Hughes, Lesnar, JDS, JSP,BigNog,Maia
PSN ID: lcoolmarko
GamerTag: -
Level: 41
Rekord w Lidze OMC: 0-0-0
Wiek: 26 Posty: 604
Wysłany: Pon 07 Lut, 2011
Walka finałowa była ciekawa i naprawdę szybka, ten kop był piękny. Jones udowodnił, że jest dobrym zawodnikiem pokonując do tej pory nie pokonanego Bader'a. Teraz będziemy czekać na walkę Jones vs Rua.
Zawodnik: Demian Maia
PSN ID: -
GamerTag: -
Level: 75
Rekord w Lidze OMC: 0-0-0
Wiek: 27 Posty: 1549
Wysłany: Pon 07 Lut, 2011
Widziałem nie raz gilotynę na stojąco, ale gilotyna z góry to dla mnie nowość. Akcja z kimurą/americaną spod sprawla też była ciekawa. Ale to chyba w preliminary fights, nie pamiętam dokładnie.
_________________ Numer GG podany głównie do zgłaszania problemów z dostępem do forum. Nie jestem infolinią na temat gry. Wyszukiwarka działa i proszę z niej korzystać:) Jeśli już musisz truć mi dupę o coś, co zostało wyjaśnione 10 razy, przynajmniej się przedstaw. Na anonimy nie odpowiadam.
Jestem strasznie zawiedziony ta gala. Ogladalem ja na zywo.
Walka Miguel Torresa to porazka, meczylem sie strasznie zeby nie zasnac.
Liczylem bardzo na Badera i jego zapasy, a tu niespodzianka, Jonesa zapasy okazaly sie lepsze...rotfl. Gosc nie byl w stanie nic zrobic, powinien byl przegrac juz w 1 rundzie przy pierwszym duszeniu. No i dzieki temu mamy nowego pretendenta. Bukmacherzy faworyzuja Jones`a. Mam nadzieje ze Shogun pokaze mu gdzie jego miejsce, bo zoltodziub jest strasznie rozszczekany jak na 23latka. Aczkolwiek, mimo iz kibicuje Shogunowi, to boje sie o ta walke. Czarny jest naprawde dobry, i nieszablonowy, jak SPider.
Co-main event. kolejny zawod. Liczylem na wiecej akcji, no i ze to Franklin wygra ten pojedynek. Goscie jak dla mnie i tak sa juz dinozaurami w UFC. Walcza tam bo sa ulubiencami fanow. Watpie by ktorykolwiek z nich osiagnal cos jeszcze w UFC. Wracajac do walki to naroznik Franklina przez cala walke mowil mu, ze wygrywa na punkty...to nie dziwie sie ze nie probowal nakrecac tempa. Najlepszy byl komentarz, ze niby mial ciagle cos z reka hehe
No i walka wieczoru. 2 minuty badania sie wzajemnie i 1.5 minuty akcji. Dobra walka, ale zdecydowanie za krotka. Myslalem ze skonczy sie decyzja. Jako jeden z wielu, ktory nie lubi Spidera, gosc jest tam gdzie byc powinien, na szczycie. Jest najlepszy i wg mnie jest tylko jedyna osoba ktora moze to zmienic - GSP. Modle sie, by Shields nie wygral jakims cudem, bo wtedy sie nie doczekamy tego, co jest bardzo prawdopodobne koniec roku, tj Silva vs GSP.
A co tej arogancji Silvy przed walka to akurat w tym wypadku jest to dla mnie zrozumiale. Jesli sie umawiamy w swoim campie, ze nigdy miedzy soba nie zawalczymy to tak powinno byc. Belfort zlamal zasady i dostal kare za to.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum